
Co naprawdę tracisz nie znając angielskiego?
Kiedy myślimy o nauce angielskiego, najczęściej skupiamy się na korzyściach. Lepsza praca. Wyższe zarobki. Swobodniejsze podróżowanie. Możliwość oglądania filmów bez napisów. I rzeczywiście, to wszystko jest prawdą. Mam jednak wrażenie, że znacznie rzadziej zadajemy sobie inne pytanie: Co naprawdę tracimy, nie znając angielskiego? Przez ponad dwadzieścia lat pracy z dorosłymi kursantami zauważyłam, że odpowiedź bardzo rzadko dotyczy gramatyki czy słownictwa. Nikt nie przychodzi do mnie po latach i nie mówi: „Szkoda, że nie znałem trzeciego okresu warunkowego” albo „Żałuję, że nie nauczyłem się wszystkich czasów”. Ludzie żałują czegoś zupełnie innego. Żałują sytuacji, w których zabrakło im odwagi, bo zabrakło


