Blog

Co naprawdę tracisz nie znając angielskiego?

Kiedy myślimy o nauce angielskiego, najczęściej skupiamy się na korzyściach. Lepsza praca. Wyższe zarobki. Swobodniejsze podróżowanie. Możliwość oglądania filmów bez napisów. I rzeczywiście, to wszystko jest prawdą. Mam jednak wrażenie, że znacznie rzadziej zadajemy sobie inne pytanie: Co naprawdę tracimy, nie znając angielskiego? Przez ponad dwadzieścia lat pracy z dorosłymi kursantami zauważyłam, że odpowiedź bardzo rzadko dotyczy gramatyki czy słownictwa. Nikt nie przychodzi do mnie po latach i nie mówi: „Szkoda, że nie znałem trzeciego okresu warunkowego” albo „Żałuję, że nie nauczyłem się wszystkich czasów”. Ludzie żałują czegoś zupełnie innego. Żałują sytuacji, w których zabrakło im odwagi, bo zabrakło

Czytaj więcej »

Dlaczego uczysz się angielskiego latami… i nadal boisz się mówić?

Uczysz się angielskiego latami i nadal boisz się mówić? Znasz to uczucie? Rozumiesz coraz więcej. Potrafisz zrobić ćwiczenia, uzupełnić test, czasem wszystko wydaje się jasne… A kiedy przychodzi moment, żeby coś powiedzieć – pojawia się stres. Nagle brakuje słów. W głowie robi się pustka. I nawet najprostsze zdanie wydaje się trudne. Przez ponad 20 lat pracy zauważyłam, że ogromna część osób ma dokładnie ten sam problem. I wiesz co? To wcale nie oznacza, że „nie masz talentu do języków”. Bardzo często problem nie leży w tym, że ktoś za mało się uczył. Problem polega na tym, że przez lata wiele

Czytaj więcej »

Jak nauczyłam się mówić po angielsku – moja historia i dlaczego wierzę, że każdy może to zrobić

  Jak nauczyłam się mówić po angielsku – moja historia i dlaczego wierzę, że każdy może to zrobić Nie urodziłam się z językiem angielskim. Nie przyszedł mi łatwo i przez długi czas wcale nie byłam w nim dobra. A jednak dziś uczę angielskiego od ponad 20 lat i pomagam innym przełamać barierę mówienia. Ta historia jest właśnie o tym – jak wygląda nauka angielskiego od środka. Początek: marzenie i zderzenie z rzeczywistością Po szkole podstawowej, w której uczyłam się języka rosyjskiego, dostałam się do klasy z rozszerzonym językiem angielskim – jedynej takiej w moim mieście. To było moje marzenie.

Czytaj więcej »